Bokserzy przy szachach
W sobotę o godz. 23.00 na zbudowanym na Euro Stadionie Miejskim we Wrocławiu dojdzie do jednej z najważniejszych walk w historii boksu. Tomasz Adamek skrzyżuje rękawice ze starszym z braci Kliczko - Witalijem. Dwa dni wcześniej fani boksu powinni zajrzeć do kina. Na ekrany wejdzie bowiem dokument o braciach "Klitschko". Powinien go również zobaczyć Adamek, bo odnaleźć w nim można sposób Kliczków na wygranie walk. Ich tajna broń jest taka, że przeciwnik tak naprawdę walczy z nimi dwoma. Razem się przygotowują. Kiedy jeden jest na ringu, drugi zawsze stoi obok, podpowiada, wspiera. Po zwycięstwie zawsze dzwonią do matki powiedzieć, że wszystko jest OK. W dokumencie "Klitschko" jest scena, kiedy jeden z braci dzwoni do matki jeszcze z ringu. Ta zdenerwowana nigdy nie ogląda walk synów.
Bracia Kliczko to nowa jakość w boksie i dokument dobrze to pokazuje. Inteligentni, myślący przed i podczas walki - mówią o tym ich trenerzy (Fritz Sdunek, Emanuel Steward), a także przeciwnicy (Lennox Lewis, Lamon Brewster, Chris Byrd). Kliczko są bardzo rodzinni, jak nie spędzają czasu ze sobą, chociażby grając w szachy, to z ojcem albo matką i swoimi rodzinami. Są też zaangażowani politycznie i społecznie. Witalij zasiada w radzie miasta Kijowa, obaj są ambasadorami UNESCO. Nie odgryzą ucha przeciwnikowi (jak Tyson), nie będą z premedytacją bić poniżej pasa (jak Gołota). Rozpracują i na zimno wprowadzą plan walki w życie - tak jakby to była partyjka szachów, w które często grają.
@RY1@i02/2011/175/i02.2011.175.196.022b.001.jpg@RY2@
WP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu