Dziennik Gazeta Prawana logo

Świat bez dotyku

1 lipca 2018

Film Kaspara Munka przypomina senny koszmar każdego pedagoga. Duński reżyser umieszcza w jednej klasie cnotliwą kujonkę i grupę napalonych smarkaczy. Podczas gdy Sara posłusznie przemierza drogę ze szkoły do domu, dziarskie chłopaki łażą po mieście w poszukiwaniu tanich fajek i łatwego seksu. Świat Munka ogarnia eksplozja niepohamowanych instynktów i skumulowanych frustracji. Umieszczenie tych problemów w kontekście szkolnej rzeczywistości prowokuje różnorodne skojarzenia. Mamy więc do czynienia z błyskotliwą metaforą społeczeństwa niczym w "Klasie" Laurenta Canteta? A może z drobiazgową analizą mechanizmów przemocy a la Michael Haneke? Niestety, nic z tego.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.