Teledysk z życia gangsterów
Piękny, ale niespójny film Augustina Diaza Yanesa nie znokautuje widza, choć reżyser co chwila wymierza nam kopniaka w podbrzusze
Męskie krocze ma w tej historii znaczenie zasadnicze. Tak jest w porachunkach gangów, kiedy tam właśnie kierowane są decydujące strzały. Tak jest na początku romansu, kiedy kobieta rozkochuje w sobie mężczyznę, klęcząc przed nim. Sceny seksu oralnego rozgrywają się we wszystkich możliwych konfiguracjach bohaterów. Prawie we wszystkich, bo jest też para zakochana platonicznie, na sposób romantyczny, uwznioślony, bez seksu. To Aurora, twarda, posępna przestępczyni, oraz Archanioł, czyli Gabriel, przystojny jak Diego Luna, zawsze w czystej, białej koszuli.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.