Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak Don Kichot zmienił świat

"Don Kichot" w znakomitym przekładzie Wojciecha Charchalisa ożywa i staje się tym, czym miał być od początku: znakomitą powieścią, którą może przeczytać każdy

Po co przekładać na polski książkę, którą znają wszyscy? Po pierwsze, jak się zdaje, dlatego że w rzeczywistości zna ją mało kto - czym innym jest patrzeć na Giewont z okna zakopiańskiego pensjonatu, a czym innym wdrapać się na jego szczyt. Don Kichot ze swoim giermkiem podobnie wrośli w pejzaż, tyle że kulturowy. Myślisz "Don Kichot" i automatycznie widzisz jego walkę z wiatrakami, choć w opasłej powieści owa scena wypełnia skromne dwie strony tekstu; swoją drogą, wiatraki były w Hiszpanii przełomu wieków XVI i XVII nowinką techniczną świeżo zaimportowaną z Niderlandów, więc nawet ludzie nieogarnięci obłędem mogli się czuć niepewnie na ich widok.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.