Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapiski z czasu kryzysu

2 lipca 2018

"Po jaką cholerę w ogóle pisać o teatrze, jeśli nie po to, by pisać o życiu?" - pytał Konstanty Puzyna. Znakomity zbiór "Czasem coś żywego", zawierający jego najważniejsze teksty, ma szansę wyrwać go z zaklętego kręgu znawców i włączyć w nurt literatury. Nareszcie

Kim był? Z racji profesji, aktywności i zamiłowań odpowiedź na to pytanie wcale nie jest prosta. Absolwent polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie spotkał się m.in. z Janem Błońskim, po studiach pracował jako kierownik literacki w kilku odległych od siebie miejscach. Najpierw w Bielsku, potem w trójmiejskim Wybrzeżu. Wreszcie w stolicy - w Teatrze Dramatycznym i Ateneum. Naznaczał mocno repertuary placówek, w których pracował.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.