"...z nich zaś największa jest miłość"
"Kumernis" Agaty Dudy-Gracz w Teatrze Muzycznym w Gdyni uderza z siłą pioruna. To czasem fascynująca, a za chwilę celowo odpychająca przypowieść o dobru i złu, poświęceniu i zwulgaryzowanej, ale nieskompromitowanej religijności. Moralitet na nasze czasy
Najpierw zdarzył się skandalik na naszą miarę. Okazało się, że reklamowe wizerunki aktorów z nowego przedstawienia Teatru Muzycznego obrażają moralność gdyńskich urzędników i nie będzie można ich eksponować na ulicach miasta. Dlaczego? Bo na fotografiach Grega Noo-Waka artyści są prawie nadzy, jednak "prawie" robi poważną różnicę. A przy tym kampania związania z nową produkcją Teatru Muzycznego nie była jedynie mającym przyciągnąć uwagę ekscesem, ale elementem estetycznej warstwy widowiska, nierozerwalnie związanym ze stworzonym przez Agatę Dudę-Gracz na scenie światem. W Gdańsku więc było wolno, a za trójmiejską miedzą już nie. Zabawne, ale Teatr Muzyczny mógł być wdzięczny zapobiegliwym rajcom. Dzięki nim uzyskał nieplanowaną, za to bardzo potężną reklamę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.