Dziennik Gazeta Prawana logo

W wolnej chwili

Urodzony w Sidney Kevin Parker nie tylko napisał wszystkie kawałki na swój trzeci krążek "Currents", także sam je nagrał, stanął przy mikrofonie i zmiksował. Do tego opracował koncept okładki. Na poprzednich swoich płytach wydanych pod szyldem Tame Impala częstował nas sporą dawką psychodelii, tym razem jest ona dużo mniejsza i bardziej przystępna. Wiele jest tutaj momentów przypominających oldskulowe disco. Parker w wywiadach przyznaje, że chciał wreszcie stworzyć muzykę, która nadawałaby się na parkiet, bo jakoś do tej pory nie słyszał swoich kompozycji w klubach. Teraz zapewne to się zmieni, bo singlowe, ponadsiedmiominutowe "Let It Happen" czy "The Less I Know The Better" doskonale nadają się do rozkręcenia imprez. Tame Impala imponuje też, kiedy śpiewa tzw. pościelówy przydatne na końcówki parkietowych szaleństw, kiedy publika już ledwo powłóczy nogami. Płyta otrzymała doskonałe recenzje od takich prestiżowych mediów jak "New Musical Express", "Pitchfork", "Q" czy "Guardian". I słusznie. Zakręt projektu Kevina Parkera w danceowo-popową stronę się udał.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.