Niespełniony bajkowy los
Festiwal Kino na Granicy zaprasza na przegląd filmów z Katarzyną Figurą. W programie m.in. "Pociąg do Hollywood", "Kingsajz" oraz "Żurek"
W napisanych pod koniec lat 50. "Mitologiach" Roland Barthes analizował kulturowe fenomeny, które kształtowały wyobraźnię Francuzów. Jeden ze swych najsłynniejszych esejów poświęcił wówczas twarzy Grety Garbo. Gdyby paryski profesor w podobny sposób zajmował się Polską czasów transformacji ustrojowej, z pewnością opisałby biust Katarzyny Figury. Słynna aktorka była wówczas swojska i nieziemska, odrobinę wulgarna i zaskakująco wzniosła. Wyglądała jak gwiazda teledysku disco polo, ale takiego, który mógłby wyreżyserować Federico Fellini. Podziw dla Figury był wówczas wzruszająco egalitarny, łączył mężczyzn niezależnie od stopnia wykształcenia i stanu dochodów. Nasza gwiazda, z wyglądu bardzo słowiańska, lecz łudząco podobna do Marylin Monroe, wzbudzała w rodakach jednocześnie patriotyczną dumę i nadzieję na międzynarodowy rozgłos. Nic więc dziwnego, że w końcu spróbowała swych sił za oceanem. Z kariery nic nie wyszło, ale Figura wyszła z tego wzmocniona. Po latach zerwała z wizerunkiem seksbomby i udowodniła, że potrafi być przekonującą aktorką kina artystycznego.
Zaczynała swoją karierę od drobnych ról u największych reżyserów polskiego kina. Zagrała w "Bez końca" Kieślowskiego, "Osobistym pamiętniku grzesznika" Hasa i "Ga, ga: Chwała bohaterom" Szulkina. Prawdziwą furorę zrobiła jednak jej kreacja we wspomnianym "Pociągu do Hollywood". Rola bufetowej z Warsu, która marzy o karierze gwiazdy filmowej, okazała się dla Figury jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem. Można odnieść wrażenie, że aktorka zamieniła się w alter ego swojej bohaterki i desperacko pragnęła powtórzyć jej bajkowy los. Zanim jednak postanowiła poszukać szczęścia w USA, zdążyła zagrać głośną rolę w "Kingsajzie" Juliusza Machulskiego. Moment, gdy krasnoludek grany przez Jacka Chmielnika spaceruje po nagim ciele Figury, został uznany za jedną z najsłynniejszych scen erotycznych polskiego kina. Uwielbiana w ojczyźnie aktorka spokojnie mogła ruszać na podbój mitycznego Zachodu.
Zagraniczne początki wyglądały dość mizernie. Figura pojawiała się w kuriozalnych filmach w rodzaju włoskiego "Krwawego prania". W pewnym momencie aktorka miała za to zachwycić samego Roberta Altmana. Zamiast obiecanej głównej roli otrzymała jednak od niego wyłącznie drobne epizody w "Graczu" i "Pret-a-Porter". Na osłodę pozostał Figurze udział w trzeciorzędnych filmach amerykańskich i romans ze skandalizującym reżyserem Ablem Ferrarą.
Figura wróciła do kraju z poczuciem klęski, ale nie zamierzała załamywać rąk. Amerykańskie doświadczenia pomogły jej zbudować wiarygodną rolę w ironicznym "Szczęśliwego Nowego Jorku". W "Kilerze" i "Ajlawju" aktorka uwodziła seksapilem, ale demonstrowała już dystans do swojego wizerunku. Prawdziwy przełom przyniosła jednak rola w powstałym w 2003 roku "Żurku". Figura - wzorem największych gwiazd Hollywood - zgodziła się na rezygnację z potencjalnych atutów i oszpecenie. Wszystko po to, by jak najbardziej wiarygodnie wypaść w roli zmęczonej prowincjuszki, która postanawia zawalczyć o godność swojej rodziny. W tym samym roku powróciła do współpracy z Piotrem Szulkinem i za rolę żony tytułowego bohatera w "Ubu królu" otrzymała nagrodę na festiwalu w Gdyni.
Spośród późniejszych filmów aktorki na szczególną uwagę zasługuje "Aria Diva" będąca podobnie jak "Żurek" adaptacją opowiadania Olgi Tokarczuk. Figura gra w nim operową śpiewaczkę, kobietę ekscentryczną i wyzwoloną, która wprowadza zamęt w uporządkowane życie sąsiadki. Zupełnie jak na początku kariery, choć przy użyciu znacznie subtelniejszych środków, potrafi zagrać postać jednocześnie bliską nam i fascynująco niedostępną.
Festiwal Kino na Granicy odbędzie się w Cieszynie od 28.04 do 3.05. Pełny program imprezy na stronie KinoNaGranicy.pl.
@RY1@i02/2015/079/i02.2015.079.19600040a.802.jpg@RY2@
EAST NEWS/POLFILM
"Pociąg do Hollywood" - pierwszy wielki sukces Katarzyny Figury
Piotr Czerkawski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu