Dziennik Gazeta Prawana logo

Smar(t)kacz

27 czerwca 2018

smartem forTwo 1.0

Dożyliśmy czasów, w których stereotypy związane z samochodami niemal całkowicie się zdezaktualizowały. Weźmy takiego opla - gdy pod koniec lat 90. prowadziłem astrę, to autentycznie słyszałem, jak zjada ją rdza. A gdy wieczorem zaparkowałem ją pod gołym niebem, to rano pozostało mi jedynie pozamiatać z asfaltu resztki brązowych okruchów, które po niej zostały. Dzisiejsze ople to zupełnie inna bajka - przyzwoicie wykonane, ze świetnie zabezpieczonymi karoseriami. A peugeoty? W przeszłości jechałem pachnącym jeszcze fabryką modelem 307, który nagle, ni z tego, ni z owego, stanął w szczerym polu, a jego deska rozdzielcza rozbłysła większą feerią barw niż niebo w Szanghaju w noc sylwestrową. Zadzwoniłem po pomoc drogową, ale usłyszałem, że najbliższy termin, kiedy mogą mnie ściągnąć, to początek września. A mieliśmy czerwiec. Po prostu przede mną w kolejce do zwiezienia stało mniej więcej pół miliona innych "trzystasiódemek". Tymczasem najnowsze peugeoty to samochody wręcz doskonałe. Ostatnio przejechałem tysiąc kilometrów modelem 308 i miałem wrażenie, że to ja jestem jego najsłabszym elementem i prędzej mnie odpadnie noga, niż cokolwiek nawali w tym kompaktowym francuzie.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.