Aktor z innego świata
TEATR ŁAŹNIA NOWA Oglądam "Wieloryba The Globe" z poczuciem, że nie ma tutaj śladu szantażu emocjonalnego ani taniego współczucia. Krzysztof Globisz tworzy wielką rolę w słowach i poza słowami. To więcej niż teatr
W 2014 roku Krzysztof Globisz przeszedł wylew krwi do mózgu. Był w wyjątkowym momencie artystycznej drogi. Na jego rolach trzymała się lwia część repertuaru krakowskiego Narodowego Starego Teatru, był najważniejszym liderem jego zespołu. Był też aktorem do spodu lojalnym, gotowym na ryzyko eksperymentu, wyglądającym w przyszłość, odważnym może czasami aż zanadto. Przy tym pozostał znakiem świetności sceny przy placu Szczepańskim. Miał przecież wielki udział w legendarnych inscenizacjach Jerzego Jarockiego, Andrzeja Wajdy, Jerzego Grzegorzewskiego, Krystiana Lupy. Grał u nich wszystkich, z każdego biorąc, ile chciał, każdemu dając bardzo wiele. Grał również w owym czasie w filmach - lepszych i gorszych - może odrobinę za dużo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.