Prawdziwe duchołapy
PREMIERA Po latach przerwy "Pogromcy duchów" wracają na ekrany kin. Czy dorównają oryginałowi?
Milion odsłon na godzinę. Z taką częstotliwością jeszcze parę miesięcy temu oglądano pierwszy zwiastun odświeżonych "Ghostbusters". I równie szybko go znienawidzono. Trudno przypomnieć sobie tak zaciętą nagonkę. Ba, można by powiedzieć, że na film Paula Feiga wydano wyrok na długo przed premierą. Zawiedzeni internauci dali wyraz swojemu rozczarowaniu, nie szczędząc zarówno rozżalonych, jak i ewidentnie niegrzecznych komentarzy. Do tego, gdy okazało się, że czarnoskóra pogromczyni nie ma, jak jej białe koleżanki, dyplomu uniwersyteckiego, doszły zarzuty o utrwalanie stereotypu rasowego. Studio zareagowało, tłumacząc podobne reakcje szalejącym seksizmem i mizoginią. A przecież wszystko zweryfikuje sam film. Już niedługo owi krytykanci albo bąkną pod nosem słowa przeprosin, albo tryumfalnie uniosą do góry ręce.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.