Dziennik Gazeta Prawana logo

Bulgotanie tęczówek

1 lipca 2018

FILM  "Baby Bump" - świetny pełnometrażowy debiut Kuby Czekaja - już w kinach

Kiedy wybierałem się na pokaz "Baby Bump" na ostatnim festiwalu w Gdyni, nie do końca wiedziałem, czego się spodziewać. Owszem, znałem świetne krótkie fabuły Kuby Czekaja, kibicuję temu młodemu reżyserowi od dawna, ale jak wiadomo, to nie zawsze przekłada się na sukces w pełnym metrażu. W przypadku Czekaja jego debiut porównałbym do torpedy. To są najwspanialsze momenty w życiu krytyka. "Narodziny talentu" - pomyślałem wtedy, w Gdyni. "Baby Bump" pokazywany w sekcji "Inne spojrzenie" jest tytułem tak niekonwencjonalnym i zadziwiającym, że oglądany na festiwalu polskiego kina, na którym poza nielicznymi wyjątkami dominują tytuły realizowane według stałej matrycy opowiadania, zadziałał, że tak powiem, z podwójnym zapłonem. Pamiętam doskonale tamten wieczór. Wciąż rozemocjonowany tym, co widziałem, wracałem późną nocą do hotelu. Na wysokości Centrum Filmowego natknąłem się przypadkowo na ekipę "Baby Bump": Kubę Czekaja i jego fenomenalnych aktorów, Agnieszkę Podsiadlik i Sebastiana Łacha. Stali z papierosami, bezpretensjonalni, lekko zawstydzeni. Powiedziałem im wtedy, że my, cyniczni recenzenci, tak naprawdę zawsze czekamy na tytuły, przy oglądaniu których pękają nam serduszka ze szczęścia. Czekamy na wielkie "bump". Bumb, baby, bump.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.