Masowanie ego
Współczesne miasta gnębi zjawisko zwane "architektonicznym autyzmem". Co miasto ma z tych nowoczesnych budynków? Dlaczego one w ogóle powstają? Czy na pewno są najbardziej potrzebne mieszkańcom?
W jednym z odcinków kreskówki o rodzinie Simpsonów zdesperowana Lisa, żona Homera i matka trójki dzieci, pisze list do Franka Gehry’ego, w którym prosi, by ten zaprojektował operę w jej rodzinnym miasteczku. Jest przekonana, że tylko budynek jego autorstwa może pomóc powstrzymać degradację Springfield oraz przyciągnąć do niego tłumy turystów. Uskarżający się na brak weny światowej sławy architekt w pierwszym odruchu gniecie i wyrzuca list Lisy. Wtedy doznaje olśnienia. Kształt zmiętego papieru staje się dla niego inspiracją do stworzenia gmachu. Gehry stawia na placu budowy wielki stalowy kontener, po czym za pomocą dźwigu obija wszystkie jego boki. Gdy twór ten zaczyna przypominać kawał powyginanej blachy, dzieło jest już ukończone.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.