Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Twardziele po przejściach

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Amerykańska grupa metalowa Baroness po raz kolejny przyjeżdża do Polski. Tym razem będą promowali swoją znakomitą czwartą płytę "Purple", z kilku powodów wyjątkową.

To pierwszy krążek kapeli wydany po tragicznych dla nich wydarzeniach z 2012 roku. 15 sierpnia tamtego roku, zaledwie 11 dni po tym, jak dali solidny koncert na katowickim Off Festivalu, pojazd przewożący zespół uległ wypadkowi. Podczas przejazdu między koncertami w trakcie angielskiej części ich trasy koncertowej autobus, którym podróżowali, spadł z wiaduktu. Poważnie ucierpiało kilka osób, w tym członkowie kapeli. Na szczęście po tygodniach rehabilitacji wszyscy powrócili do zdrowia. Trasa została jednak odwołana. Promowali nią wydany w lipcu 2012 album "Yellow & Green". Krążek zebrał bardzo dobre recenzje i trafił do pierwszej trzydziestki zestawienia Billboard 200.

Dobrą passę Baroness przerwał wspomniany wypadek, a później roszady w zespole. W 2013 roku odeszli perkusista Allen Blickle oraz basista Matt Maggioni. Lider, gitarzysta kapeli John Baizley, w wywiadach przyznawał, że długo zastanawiał się, czy Baroness przetrwa. Na szczęście do zespołu dołączyli nowi muzycy i razem weszli do studia. Zarejestrowali krążek "Purple", który ukazał się pod koniec zeszłego roku. Zebrał wiele znakomitych recenzji, a Baroness od kilku tygodni promują go na trasie. Baizley mówi o "Purple": "To bez wątpienia nasz najciekawszy krążek, bo penetrujemy na nim szersze rejony niż na wszystkich poprzednich płytach". Jest tu ciężkie granie, ale i przebojowość, co ortodoksyjnych fanów ciężkich brzmień może nie do końca ucieszyć. Baroness jednak od początku nie byli zwykłym zespołem metalowym. Dbali o dobre melodie i na "Purple" to słychać. Na koncertach też nie oczekujcie wyłącznie metalowego jazgotu, Baizley i spółka potrafią się też wyciszyć i zagrać klimatycznego rocka. Poza tym lider lubi zagadywać publikę i na pewno w Proximie nie będzie inaczej.

Supportem kapeli będzie znakomity duet Closet Disco Queen, który pracuje właśnie nad nową płytą. Spodobają się fanom psychodelicznego rocka sprzed lat.

@RY1@i02/2016/054/i02.2016.054.19600080c.802.jpg@RY2@

materiały prasowe

Baroness wracają do Polski po czterech latach przerwy

Wojciech Przylipiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.