Mała kropla, która dużo może
Naukowcy od dawna starają się opracować skuteczne metody walki z rakiem. Jednak oprócz samych leków liczy się również sposób ich podawania. Swoją propozycję w tym zakresie mają inżynierowie z Politechniki Wrocławskiej
Marzenie o metodach leczenia raka, które ze snajperską precyzją trafiałyby w nowotwór, zostawiając inne części ciała nienaruszone, ma ponad 100 lat. Pod koniec XIX w. noblista z dziedziny fizjologii i medycyny Paul Ehrlich poszukiwał "magicznych pocisków" (magische Kugeln), którymi miały być toksyny działające na jeden typ komórek. Trutka byłaby "przypięta" do substancji wykrywającej nowotwór i w ten sposób precyzyjnie trafiałaby do celu, zamiast rozlewać się po całym ciele.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.