Czerwony Październik za niemieckie marki
Za sukces rewolucji październikowej, od której mija właśnie 100 lat, odpowiadają dwie osoby: Aleksander Parvus i Aleksander Kiereński. Pierwszy doprowadził do sfinansowania bolszewików przez niemiecki rząd, drugi - uniewinnił ich od zarzutu zdrady
Aleksander Parvus był człowiekiem olbrzymich rozmiarów - i to zarówno w przenośni, jak i dosłownie. Prawie dwa metry wzrostu, niemal tyle samo w pasie. "Krótkie nogi dźwigały korpus niby worek mąki - bez przerwy wiosłował rękami, jakby nie mógł utrzymać równowagi" - tak opisał go Artur Siefeldt, estoński socjalista. Mimo postury sugerującej ociężałość Parvus był jednym z najinteligentniejszych ludzi swojego pokolenia, choć jego geniusz objawiał się jak na socjalistę osobliwie, bo w talencie do czysto kapitalistycznego robienia pieniędzy. Choć słowo "czysto" nie najlepiej oddaje charakter jego interesów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.