Ej, Staszek. Nie znasz się!
Dostałem najnowsze statystyki dotyczące sprzedaży nowych samochodów, z których wynika, że w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych przez Polaków marek są aż trzej producenci klasy premium. To nie żart. Dobra zmiana okazała się tak dobra, że kierowcy mają obecnie kieszenie wypchane forsą po brzegi i masowo przesiadają się ze swoich octavii, lagun i focusów do mercedesów, audi i BMW. Niedługo handlowcy będą rozwozili papier toaletowy do Rossmanów nowymi X3, a szef zmiany w podrzędnym zakładzie mięsnym dojeżdżał będzie do roboty merolem GLE, do którego wchodzi 500 kilo kaczych podrobów. Czy naprawdę już tak nam się przelewa? Otóż nie. Kupujemy auta premium, bo w ostatnim czasie bardzo staniały.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.