Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokaż, że masz charakter, kup sobie VW

2 lipca 2018

Moja praca polega na tym, że biorę samochód, jeżdżę nim kilka dni, wyrabiam sobie na jego temat mniej lub bardziej niesprawiedliwe zdanie, opisuję go, oddaję kluczyki, jadę po następny, sprawdzam go przez kilka dni itd., itd. Na początku czułem mrowienie na samą myśl o tym, że w środę wsiądę do fiata punto, a w kolejny wtorek do opla corsy. Jarałem się samochodami jak trzylatek Kinder Niespodzianką. A jak dostawałem coś lepszego, choćby passata, to tydzień nie widzieli mnie w domu - spałem, jadłem, piłem i prowadziłem życie towarzyskie w samochodzie. Ale z biegiem czasu zobojętniałem. Dziś samochody traktuję jak skarpetki - po prostu zakładam je rano, a wieczorem wrzucam do kosza z brudną bielizną. Nie obchodzi mnie to, jakiego są koloru, z jakiego materiału je zrobiono ani czy noszą już oznaki przetarcia na piętach. Wiecie dlaczego? Bo w gruncie rzeczy wszystkie są takie same. To po prostu skarpetki.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.