Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwycięstwo, które było porażką

15 września 2017

Ciężko jest się wcisnąć między dwie dominujące narracje o polskiej transformacji - tę o wielkim sukcesie i zielonej wyspie oraz tę o demoliberalnym, postkomunistycznym spisku z esbeckiej inspiracji. Ciężko, bo mało tam miejsca. Trwa walka o spuściznę i pamięć, zaś ów polityczny duopol to w pewnej mierze również odzwierciedlenie niezupełnie trzeźwego stanu umysłu Polaków w drugiej dekadzie XXI w. Oczywiście ta trzecia narracja istnieje - i sprawia wrażenie niewygodnej dla obu stron zwarcia. Jest to historia o szybkim gospodarczym wzroście, którego społeczne i ekonomiczne konsekwencje zamieciono pod dywan albo moralnie obciążono nimi pokrzywdzonych; to historia o destrukcyjnym wpływie pogłębiających się nierówności na ład społeczny; to historia o bogaceniu się kosztem słabszych i uboższych; to historia o bezmyślnym zaprzepaszczeniu rodzimego potencjału gospodarczego; to wreszcie historia o pracy - poniewieranej przez kapitał.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.