Polaków portret pamięciowy
Od ponad ćwierć wieku zastanawiamy się, kto jest naszym przyjacielem, a kto wrogiem. I czy to prawda, że jedną ojczyznę budują dwa wrogie plemiona. Na te pytania szukają odpowiedzi także artyści
Stoję przed wejściem, nad którym rozpościera się mrugający neon: "Nigdy nie będziesz Polakiem", nawiązujący do kibolskiego transparentu wymierzonego w piłkarza brazylijskiego pochodzenia. Waham się dłuższą chwilę, zanim w końcu postanawiam przestąpić próg. Po drodze mijam demony zbiorowej pamięci - tęczę, która wielokrotnie płonęła na placu Zbawiciela w Warszawie, pańszczyźnianego chłopa z husarskimi skrzydłami na plecach oraz orła w koronie wpisanego w Gwiazdę Dawida jako symbol niesłabnącego resentymentu Polaków do narodu żydowskiego. A w tle z prostokątnego telebimu pobrzmiewa melodia "Mazurka Dąbrowskiego", tylko słowa są jakby z ulicy zaczerpnięte. Dziewczęcy głos z ekranu śpiewa na znajomą nutę piosenkę o tym, co ją boli w dzisiejszej Polsce. Tę osobliwą lekcję patriotyzmu serwuje Centrum Sztuki Współczesnej, zachęcając w ten sposób do obejrzenia wystawy "Późna polskość. Formy narodowej tożsamości po 1989 roku".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.