Dziennik Gazeta Prawana logo

Plotkuję, więc jestem

Skąd się wziął język? Dlaczego potrafimy mówić? Niektórzy naukowcy twierdzą, że to jeden z najtrudniejszych problemów nauki w dziejach. Najpewniej mają rację

Zagadka pochodzenia języka była w swoim czasie czymś na kształt Świętego Graala nauk o człowieku. Najśmielsze pomysły przychodzą nam bowiem do głowy, kiedy o przedmiocie naszych rozważań nie wiemy prawie nic. Société Linguistique de Paris (Paryskie Towarzystwo Językoznawcze) powstało w 1864 roku, a już w dwa lata później kategorycznie zabroniło na swym forum wszelkich dyskusji o początkach języka, uznając zagadnienie za nierozwiązywalne. Jak należy się domyślać, była to rozpaczliwa próba zatkania palcem przeciekającej zapory - tomy, w których zawarto teorie przełomowo i ostatecznie wyjaśniające tę tajemnicę, kurzą się obecnie tysiącami w najdalszych zakamarkach uniwersyteckich bibliotek. Co ciekawe, wciąż powstają nowe. Temat nie stracił na aktualności i choć nie sytuuje się w głównym nurcie lingwistyki, stał się obiektem zainteresowania potężnego konglomeratu innych nauk - antropologii, archeologii, psychologii, kognitywistyki, biologii - wspieranego przez neodarwinowską teorię ewolucji.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.