Z drogami nie po drodze
W Polsce, która poszukuje pieniędzy na skończenie sieci drogowej, zabrzmi to jak bluźnierstwo. Ale w rozwiniętych krajach autostrady bywają rozbierane
Los Angeles. Żar kalifornijskiego słońca miesza się w powietrzu ze spalinami. Na międzystanową autostradę 105 wjeżdżam blisko lotniska, dalej jadę w stronę Lynwood. Skrzyżowanie z Harbor Freeway przypomina betonowego potwora lub statek obcych. Kiedy oglądam je później na Google Maps, podobne jest do splątanej włóczki. Z tą różnicą, że każda z nitek to betonowy ślimak podłączony do trasy głównej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.