Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie kopać słabszego

1 lipca 2018

Przychodzi człowiek do banku i bierze kredyt hipoteczny. A potem zmieniają się okoliczności. Choroba, utrata pracy, zmiana kursu franka szwajcarskiego. Cokolwiek, po czym rata kredytu staje się niemożliwa do udźwignięcia. Kto winien? Najłatwiej oczywiście cały ciężar przerzucić na słabszego. Czyli na dłużnika. Powiedzieć, że przecież wiedział, co podpisuje, i że nikt mu tego kredytu siłą nie wcisnął. Na szczęście mamy już w Polsce na tyle dużo doświadczeń z kapitalizmem, by wiedzieć, że to nie jest cała prawda. Bo dług to również rodzaj zysku dla wierzyciela (nikt wszak nie pożycza pieniędzy za darmo). A skoro tak, to i odpowiedzialność winna być dzielona sprawiedliwie między obie strony kredytowej relacji. Prawda?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.