Spółka z ograniczoną wyobraźnią
Są znani, lubiani i słuchani, a ich piosenki nuci pod nosem przeciętny Polak. Mają rękę do przebojów, ale gdy zakładają własny biznes, wielu z nich nabiera przekonania, że nie ma głowy do interesów
Końcówka wakacji 2016 r. Trwa kampania promocyjna płyty „Bastet” piosenkarki Joanny Klepko, która po nagraniu singla „My Słowianie” zaistniała w świadomości słuchaczy jako Cleo. Nagrany z raperem Donatanem utwór stał się przebojem, pojechał na Eurowizję i choć w europejskim konkursie piosenki nie przebił się do ścisłej czołówki, katapultował wokalistkę na wyżyny przemysłu muzycznego w Polsce. „Bastet” ukazało się dwa lata po potrójnie platynowym albumie „Hiper/Chimera”, więc nagranie premierowych piosenek było ruchem ekonomicznie uzasadnionym i – biorąc pod uwagę rosnący elektorat Cleo, której oficjalny profil na Facebooku obecnie lubi ponad 1,2 mln użytkowników – społecznie pożądanym.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.