Dziennik Gazeta Prawana logo

Żywa kolekcja blizn

Sándor Márai, 1955 r.
Sándor Márai, 1955 r.nieznane / fot. Leemage/East News
19 lipca 2018

„Nie mogłem żyć w kraju, który przestał mi być ojczyzną”, notował Sándor Márai. Jego „Dzienniki” to świadectwo przewrotności ludzkiego losu

Sándor Márai (1900–1989) prowadzi obecnie całkiem interesujące życie pozagrobowe – zarówno na świecie, jak i w Polsce. Czyta się go uważnie, z szacunkiem, być może nawet z fascynacją. Nie zawsze tak było. Przez pół wieku – od późnych lat 40. – Márai przebywał na emigracji, która z zawodowego punktu widzenia była dla niego literackim czyśćcem. Został praktycznie zapomniany jako pisarz, wydawany byle gdzie i byle jak, a na Węgrzech pod panowaniem komunistów siłą, groźbą i propagandową perswazją wyparty ze społecznej świadomości.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.