Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszechświat, czyli wielkie polowanie

Zhang Guangbei w realizowanej przez Zhanga Fanfana ekranizacji „Problemu trzech ciał”. Premiera planowana jest jeszcze na ten rok
Zhang Guangbei w realizowanej przez Zhanga Fanfana ekranizacji „Problemu trzech ciał”. Premiera planowana jest jeszcze na ten roknieznane / fot. Materiały prasowe
14 czerwca 2018

Cixin Liu, autor trylogii „Wspomnienie o przeszłości Ziemi”, ma w sobie coś z wizjonera. Nie przeczytacie w tym roku oryginalniejszej prozy o pierwszym kontakcie z obcą cywilizacją

Czy da się dzisiaj pisać poważną literaturę science fiction w stylu starych mistrzów: Asimova, Clarke’a czy Lema? I to taką, która kładzie nacisk bardziej na science niż na fiction? Która tworząc wizję przyszłych losów ludzkiej cywilizacji, używa bez skrępowania wielkich kwantyfikatorów? Czy da się, krótko mówiąc, zrobić coś takiego i nie wyjść na idiotę? Odpowiedź brzmi: owszem, to wykonalne, pod warunkiem, że się ostentacyjnie zignoruje ostatnie półwiecze w fantastyce, naznaczone gatunkową specjalizacją, postmodernistyczną ironią, cyberpunkowym buntem, transhumanistycznymi obawami i nadziejami czy wreszcie dystopijnym (w tym ekologicznym) pesymizmem.

Pozostało 94% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.