Rewolucyjna gorączka
Film to prawda 24 razy na sekundę - mówił bohater jednego z filmów Jeana-Luca Godarda. Nestor francuskiego kina do dziś jest tej zasadzie wierny
Trwająca od środy 71. edycja festiwalu w Cannes będzie dla Jeana-Luca Godarda szczególna. Nie tylko dlatego, że 87-letni weteran Nowej Fali jest najstarszym reżyserem, którego film zakwalifikowano do tegorocznego konkursu. Znacznie ważniejsza wydaje się świadomość, że niebawem minie 50 lat od czasu, gdy grupa filmowców pod przewodnictwem Godarda wymogła na organizatorach przerwanie festiwalu. Wydarzenie to okazało się brzemienne w skutkach nie tylko dla współczesnego kina, lecz także całej europejskiej kultury.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.