Dziennik Gazeta Prawana logo

#RanyJakSięUmęczyłem

29 czerwca 2018

Ostatnio znaczną część mojej aktywności w mediach społecznościowych przeniosłem z Facebooka na Instagram. Miałem już powyżej uszu politycznych uzewnętrznień bliższych i dalszych znajomych, Smoleńska, aborcji, filmów o małych kotkach pijących mleczko, fotek pierwszego śniegu, pierwszego śniegu w grudniu, braku śniegu w Wigilię, śniegu w kwietniu itd. Na Instagramie wszystko wydaje mi się znacznie przyjemniejsze i bardziej optymistyczne. Tam ludzie chwalą się zdjęciami ciekawych miejsc, w których byli, pokazują swoje samochody, dzieci (ale tylko te, które im się udały), domy, łóżka, garderoby, a nawet atrakcyjne części swoich ciał. 99 proc. tego wszystkiego jest po prostu ładne. Albo śmieszne. Ewentualnie słodkie. Nie ma tu polityki, jątrzenia, obrażania, narodowców, a przede wszystkim komentarzy, po których wypada już tylko popić garść tabletek nasennych szklanką wódki. I tylko jedna rzecz mnie wkurza - hasztagi.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.