Kamera, która widzi (prawie) wszystko
Takie urządzenie zbudowali inżynierowie z Politechniki Łódzkiej
Zna to każdy miłośnik seriali kryminalnych: policjanci prowadzą śledztwo w sprawie zabójstwa, ale brakuje im poszlak. Nagle okazuje się, że w pobliżu miejsca zbrodni była zamontowana uliczna kamera, która zarejestrowała zdarzenie, lecz obraz jest nieostry. Z pomocą rusza technologia: pochyleni nad komputerowym monitorem śledczy mówią do technika kilka razy "powiększ, wyostrz" i - voila! - naszym oczom ukazuje się wyraźna twarz zabójcy.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.