Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Wyżej nie znaczy więcej

Wyżej nie znaczy więcej
5 grudnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

Awans to szansa na podwyżkę i społeczne uznanie. Nie zawsze oznacza on jednak rozwój zawodowy, a czasem wiąże się nawet z całkowitym rozczarowaniem

Andrzej ze Szczecina pracuje w tej samej firmie, zajmującej się dystrybucją chemii lakierniczej na rynku motoryzacyjnym, odkąd 13 lat temu skończył studia. – Robota w sam raz dla kogoś takiego jak ja, po inżynierii materiałowej – uśmiecha się mój rozmówca. – Nie miałem czasu, żeby zastanawiać się na innymi propozycjami, bo po miesiącu wysyłania ofert zostałem przyjęty i już zostałem.

Na pracę nie narzeka. Czuje się doceniany, choć uznanie nie zawsze szło w parze z podwyżkami. Kiedy w firmie rozeszła się wieść, że Andrzej jest też całkiem niezłym informatykiem (po godzinach dorywczo składa komputery i tworzy strony internetowe), szef powierzył mu doraźną obsługę sieci informatycznej. – Awans? – pytam. – Raczej rozszerzenie zakresu czynności – mówi Andrzej. Wraz z dłuższą listą zadań dostał trochę wyższe wynagrodzenie, ale ma świadomość, że gdyby złożył rezygnację i zatrudnił się w branży IT, zarobiłby nawet trzy razy więcej. Pieniądze są ważne, jednak dla niego nie najważniejsze. Ceni sobie spokój, stabilizację zawodową i fakt, że na razie jest niezastąpiony. Ma silną pozycję w firmie i kierownictwo liczy się z jego zdaniem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.