Prokurator sprawdza, jak chroniono seniorów
Ś ledczy wchodzą do placówek sprawujących opiekę nad osobami starszymi i chorymi. Sprawdzają, czy zrobiono wszystko, by zapobiec rozprzestrzenieniu się koronawirusa. Szefowie domów pomocy społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych protestują. Ich zdaniem pandemia obnażyła wieloletnie zaniedbania, takie jak brak chętnych do pracy czy zaniżone budżety. Przekonują, że od tygodni apelowali o testy przesiewowe w swoich placówkach, a także o badanie pod kątem COVID-19 każdej nowo przyjętej osoby. – Dzięki temu udałoby się zapobiec części zakażeń ‒ mówią. Resort rodziny, Ministerstwo Zdrowia oraz GIS przekonują, że reagują na wszystkie bieżące potrzeby. Poprosiliśmy więc o informację, ile zakażonych i zmarłych to pensjonariusze DPS-ów i ZOL-ów. Okazuje się, że nie sposób ustalić tych danych. © ℗ A2
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.