Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Kopacz kontra Unia

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Polska blokuje przyjęcie unijnej dyrektywy Pacjenci bez granic. Projekt Komisji Europejskiej zakłada, że każdy obywatel UE może wybrać kraj, w którym chce się leczyć

Dla polskich pacjentów unijna dyrektywa oznaczałaby same zyski: mogliby otrzymać lepszą i szybszą pomoc medyczną za granicą, a NFZ musiałby pokryć koszty tych świadczeń, choć tylko do wysokości refundacji obowiązującej w Polsce. Różnicę pacjenci musieliby pokryć z własnej kieszeni. Na przykład chory, który poddałby się wszczepieniu by-passów w holenderskim szpitalu, musiałby zapłacić ponad 7 tys. euro. Bo w Holandii operacja kosztuje ponad 13 tys. euro, a w Polsce tylko 5,4 tys.

W tej chwili Polak, który chce się leczyć bezpłatnie za granicą, musi za każdym razem dostać zgodę prezesa NFZ. Jest ona wydawana jedynie wtedy, gdy stan pacjenta czekającego w kolejce na zabieg się pogarsza, a nie można przyspieszyć terminu operacji. Zgodę na zagraniczne leczenie otrzymują też osoby, dla których nie ma skutecznej terapii w Polsce.

Autorzy dyrektywy Pacjenci bez granic uważają, że każdy pacjent w UE powinien mieć prawo do swobodnego wyboru placówki, w której chce się leczyć. Minister zdrowia Ewa Kopacz, którą do poparcia dyrektywy przekonywał szwedzki minister zdrowia Goran Hagglund, jest jednak innego zdania. - Projekt dyrektywy w obecnym kształcie jest dla polskiej strony nie do przyjęcia. Przygotowaliśmy własne propozycje zmian. Jeśli zostaną wzięte pod uwagę, być może strona polska zmieni stanowisko - tłumaczy Piotr Olechno, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.

Resort obawia się, że wprowadzenie dyrektywy spowodowałoby gwałtowny wzrost liczby Polaków leczących się w krajach UE za pieniądze NFZ. Tych obaw nie podzielają jednak eksperci. Z opinii przygotowanej dla Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej (UKIE) wynika, że umożliwienie pacjentom swobodnego leczenia za granicą kosztowałoby NFZ jedynie około 100 mln zł rocznie. - Biorąc pod uwagę, że budżet NFZ wynosi ponad 50 mld zł, to raczej niewielka kwota - komentuje Jerzy Gryglewicz, ekspert Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Łazarskiego w Warszawie.

Ale Ministerstwo Zdrowia ma również inne zastrzeżenia. Zdaniem Ewy Kopacz przyjęcie dyrektywy zmusiłoby NFZ do rozliczania wszystkich rachunków za leczenie Polaków za granicą, zarówno w publicznych, jak i prywatnych placówkach służby zdrowia. Tak przewiduje dyrektywa.

To byłby precedens, który spowodowałby, że krajowe placówki niemające podpisanych kontraktów z NFZ mogłyby także przesyłać do Funduszu faktury za leczenie pacjentów. - Pokrywanie leczenia pacjentów w prywatnych placówkach mogłoby kosztować Fundusz nawet 1,5 mld zł rocznie - mówi nieoficjalnie jeden z ekspertów, który przygotowywał opinię dla UKIE.

Ostateczne decyzje w sprawie dyrektywy Pacjenci bez granic mają zapaść 1 grudnia na spotkaniu unijnym ministrów zdrowia w Brukseli.

@RY1@i02/2009/231/i02.2009.231.000.001a.001.jpg@RY2@

Igor Moyre

Minister zdrowia Ewa Kopacz obawia się, że NFZ nie uniesie kosztów turystyki medycznej

Dominika Sikora

Klara Klinger

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.