Dziennik Gazeta Prawana logo

Realne pieniądze na fundusz o fikcyjnej skuteczności

27 czerwca 2018

Pod wpływem afery hazardowej powołano instytucję do zbierania środków na leczenie nałogowych hazardzistów. Ale od ponad trzech lat nie ma kogo leczyć

Szpital im. Rydygiera w Krakowie z dotacji otrzymanej z funduszu miał zorganizować 840 godzin zajęć psychoedukacyjnych dla nałogowych hazardzistów. Udało się zorganizować 240. - To nie tak, że nie ma problemu uzależnień od hazardu, bo jest. Najczęściej dotyczy mężczyzn, często tych w wieku ok. 40 lat, całkiem nieźle sytuowanych, którym się wydaje, że karty czy ruletka to niegroźna rozrywka. Ale trafiła nam się także pacjentka uzależniona od drobnych, wydawać by się mogło, opłat za losy w totolotku. Niestety jest problem z dotarciem do tych ludzi i z nakłonieniem ich do leczenia - tłumaczy nam doktor Krzysztof Łabuz, szef poradni uzależnień działającej przy tym krakowskim szpitalu, i dodaje, że obecnie poradnia pomagająca kilkuset uzależnionym ma zaledwie pięciu nałogowych hazardzistów pod opieką.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.