Bicz na zadłużone szpitale nie zadziałał
Korzystny sposób liczenia ich strat uchronił samorządy od spłacania długów. Nie będzie więc lawiny przekształceń placówek w spółki
Od dziś dla samorządów i władz uczelni zaczyna bić licznik. Mają trzy miesiące na pokrycie bieżących strat, które w ubiegłym roku wypracowały podlegające im szpitale. Jeśli tego nie zrobią, w ciągu roku muszą zdecydować, czy obowiązkowo przekształcą placówki w spółki, czy też je zlikwidują. Już wiadomo, że ten mechanizm, wprowadzony przez ustawę z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 217), choć wydawał się nieuchronny, nie zadziałał. Obowiązkowych przekształceń w spółki nie będzie, a większość szpitali pozostanie samodzielnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej. Zgodnie bowiem ze sprawozdaniami finansowymi ich wyniki finansowe w ubiegłym roku znacząco się poprawiły.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.