Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Partnerzy skarżą się premier na brak dialogu w zdrowiu

23 listopada 2016
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

PROCEDURY

Projekt ustawy o płacy minimalnej w ochronie zdrowia ugrzązł, bo resort finansów wciąż nie przygotował do niego stanowiska. Dlatego posiedzenia zespołu branżowego ds. zdrowia w Radzie Dialogu Społecznego są przekładane. Z przedyskutowaniem innych ustaw też jest problem - twierdzą zgodnie organizacje reprezentujące pracowników, jak i pracodawców.

"Nagminna nieobecność wiceministrów desygnowanych do pracy w zespole praktycznie uniemożliwia prace tego gremium. Strona rządowa nie dotrzymuje terminów konsultacji w przypadku ustaw kluczowych dla dialogu społecznego" - skarżą się w liście premier Beacie Szydło oraz przewodniczącej RDS Henryce Bochniarz. "Takie działania stawiają pod znakiem zapytania wiarygodność rządu oraz sens kontynuacji prac zespołu" - czytamy.

Autorzy w rozmowie z DGP wyjaśniają, że choć widzą zaangażowanie wiceministrów zdrowia, zwłaszcza Piotra Warczyńskiego i wiceministrów pracy, to już inne resorty - np. finansów i rozwoju - ignorują działania zespołu.

Konsekwencje są takie, że komisja ma problemy z pracami nad przepisami, zwłaszcza tymi, które są związane z ewentualnym wzrostem wydatków publicznych.

Tak się dzieje chociażby z projektem ustawy o płacach minimalnych w ochronie zdrowia, który ma ostudzić strajkowe nastroje pracowników medycznych.

- Prace się przeciągają, bo nadal nie ma stanowiska resortu finansów - mówi mecenas Dobrawa Biadun, ekspertka ds. zdrowia Lewiatana.

- Dyskutujemy, ale wciąż bez efektów - potwierdza Maria Ochman z Solidarności.

Członkowie zespołu skarżą się, że osoby reprezentujące ministerstwa często są nieprzygotowane. - Na dyskusję poświęconą planom wicepremiera Morawieckiego, obejmującym premiowanie firm wytwarzających leki i prowadzących badania w Polsce, przyjechał z dużym opóźnieniem nieprzygotowany wiceminister rozwoju, który stwierdził, że skoro już wpadł, to chętnie dowie się od nas o projekcie - relacjonuje jeden z członków zespołu.

Partnerzy skarżą się też, że ustawy po konsultacjach społecznych wraz ze zgłoszonymi uwagami nie trafiają do RDS i nie są dyskutowane. Ministerstwo Zdrowia - jak twierdzą partnerzy społeczni - nanosi tylko te poprawki, które chce. A gdy projekt przyjmie rząd, szanse na jego zmianę są znikome.

Aleksandra Kurowska

aleksandra.kurowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.