Dobrze, że minister pomyśli
Kiedy już się wydawało, że minister zdrowia zapewnił dużo legislacyjnych emocji na początek sezonu wakacyjnego, nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji godny najlepszych scenariuszy filmowych. Zbliżała się połowa czerwca i wszystko wskazywało na to, że wprowadzenie "sieci szpitali" na jakiś czas zakończy rewolucję w sektorze ochrony zdrowia. Wtedy, niespodziewanie, minister przekazał do konsultacji publicznych niewinnie wyglądającą nowelizację ustawy o działalności leczniczej, która miała jednak pociągnąć za sobą bardzo daleko idące konsekwencje. Stanowiła bowiem kolejny, konsekwentny krok na drodze do całkowitego upublicznienia rynku usług medycznych w Polsce.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.