Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Miasta krytycznie o zmianach w podstawowej opiece

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

OCHRONA ZDROWIA

Cele są szczytne, ale proponowane przepisy nie pozwolą na ich osiągnięcie - tak Związek Miast Polskich ocenia projekt ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej. Ministerstwo Zdrowia przygotowało pierwszą regulację poświęconą wyłącznie POZ. Przewiduje ona m.in. wzrost nakładów na ten segment z 13,5 proc. do 20 proc. wszystkich środków na leczenie. Medycy rodzinni i współpracujące z nimi m.in. pielęgniarki mają koordynować opiekę nad pacjentem też w innych placówkach, np. szpitalach. Lekarze mają być finansowo motywowani do tego, by ich pacjenci byli w dobrym stanie (np. osoby z cukrzycą czy nadciśnieniem miały dobre wyniki badań). Ponadto chorzy mogliby wybierać opiekę, w której to lekarz POZ umawia im wizyty u specjalistów i opłaca je z powierzonego budżetu (niewykorzystane pieniądze nie zwiększałyby jego dochodu).

- Projekt ustawy nie zapewnia spójności rozwiązań dotyczących projektowanego systemu POZ z innymi obszarami systemu opieki zdrowotnej, w szczególności ambulatoryjną opieką specjalistyczną oraz opieką szpitalną - uważa Zygmunt Frankiewicz, prezes Związku Miast Polskich i prezydent Gliwic. Nie wiadomo, jak różne typy placówek miałyby z POZ współpracować.

- W projekcie nie ma skutecznych narzędzi prawnych, finansowych, zarządczych czy też informatycznych, umożliwiających realizację tego celu - dodaje prezes ZMP. Wcześniej wiceminister zdrowia Piotr Warczyński tłumaczył DGP, że celowo nie wszystko wpisano w projekt, by szczegóły można było ustalić jeszcze m.in. podczas pilotażu rozwiązań (ma trwać cały 2018 r.).

Samorządowcy wskazują też inną słabość rozwiązań. Otóż na początku planowano, że pielęgniarka, położna i lekarz mają w POZ działać jako zespół. Ale po protestach pielęgniarek i położnych, które nie chciały mieć wspólnych umów na leczenie z lekarzami (w części kraju mają osobne), ministerstwo ustąpiło i zostawia możliwość osobnego kontraktowania oraz oddzielnych list pacjentów. ZMP podkreśla, że w tej sytuacji założenie o poprawie koordynacji leczenia jest dyskusyjne.

ZMP zwraca też uwagę, że nowe przepisy nie poruszają problemu niewydolności działania opieki nocnej i świątecznej, obciążonej ponad miarę świadczeniami, które powinny być udzielane przez lekarzy POZ. Ponadto samorządowcy obawiają się, że planowane wykluczenie z POZ innych lekarzy niż rodzinni lub posiadający specjalizację II stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej - czyli m.in. pediatrów i chorób wewnętrznych, o ile wcześniej nie pracowali w poradniach rodzinnych, może pogłębić niedobór medyków.

Miasta uważają, że POZ musi działać dla społeczności lokalnej, a wśród instytucji i organizacji, z którymi POZ ma współpracować, nie wymieniono samorządowców. Chcą też rozszerzenia tego grona o osoby sprawujące opiekę nad dziećmi i seniorami.

Aleksandra Kurowska

aleksandra.kurowska@infor.pl

@olkurowska

Etap legislacyjny

Ustawa w konsultacjach społecznych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.