Nie ma chętnych na zakaźników, lekarze wolą anestezjologię
Pandemia nie zwiększyła zainteresowania młodych lekarzy specjalizacją z chorób zakaźnych. I to się prędko nie zmieni, jeśli resort nie będzie bardziej premiować tej dziedziny - podkreślają eksperci
Na podstawie szczegółowych danych Ministerstwa Zdrowia dotyczących jesiennej kwalifikacji na rezydentury lekarskie, przeanalizowaliśmy, jak wygląda zainteresowanie specjalizacjami, które są szczególnie istotnie z punktu widzenia walki z pandemią COVID-19 (czyli medycyny rodzinnej, pediatrii, ale również anestezjologii i intensywnej terapii oraz chorób zakaźnych). Okazuje się, że młodzi lekarze chcą pracować jako anestezjolodzy, co wynikać może choćby z dużego zapotrzebowania i niezłych zarobków. Zgoła inaczej sytuacja wygląda w przypadku specjalizacji z chorób zakaźnych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.