Pilotaż sieci onkologicznej wywołał burzę jeszcze przed uruchomieniem
Wysokie koszty, brak wiarygodnych wskaźników monitorowania efektów leczenia, skrajna biurokratyzacja, marginalizacja roli szpitali innych niż duże centra onkologii – to tylko niektóre z zarzutów wobec przygotowywanej przez resort zdrowia reformy systemu leczenia nowotworów. Dziś zajmie się nią na nadzwyczajnym posiedzeniu sejmowa komisja zdrowia.
Tak zwana sieć onkologiczna wywołała kontrowersje, zanim jeszcze ministerstwo rozpoczęło jej testowanie w ramach pilotażu. Miał się on rozpocząć z początkiem grudnia, ale przeciągnęły się prace nad rozporządzeniem w sprawie programu pilotażowego opieki nad świadczeniobiorcą w ramach sieci onkologicznej, określającym jego zasady. W zeszłym tygodniu minister zdrowia Łukasz Szumowski wyraził nadzieję, że ruszy on w styczniu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.