Odmienność. Choroba, zaburzenie czy stan
Jaka jest granica między chorobą a zaburzeniem albo jeszcze dalej – złym zachowaniem czy preferencją do czegoś, co odbiega od normy
W poniedziałek biuro prasowe NIK wysłało powiadomienie, że na stronie izby dostępny jest już raport o opiece nad osobami z autyzmem lub zespołem Aspergera. Z krótkiej informacji wynikało, że większości uczniów stworzono warunki do uzyskania wykształcenia, ale że brakuje działań przygotowujących ich do pracy i samodzielnego życia. To zaś może „oznaczać regres i utratę umiejętności, które chorzy na autyzm lub zespół Aspergera nabywali przez wiele lat edukacji, a w konsekwencji prowadzić do wykluczenia społecznego”. Chcąc opisać zjawisko, NIK nie uniknęła kardynalnego, powtarzanego niestety, błędu. Nazwała chorobą to, co nią nie jest. I co środowisko osób ze spektrum autyzmu wzburza od lat. Bo autyzm to całościowe zaburzenie rozwoju. I NIK zdawała się o tym wiedzieć, bo w raporcie zawarto trafną definicję.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.