Drugie (internetowe) życie bibliotek kwitnie
Międzynarodowe portale internetowe dla miłośników książek biją rekordy popularności. Liczba użytkowników LibraryThing i Goodreads właśnie przekroczyła milion.
Historia wymienia wielu wybitnych bibliotekarzy. Miał się wśród nich ponoć znaleźć nawet sam Casanova. Dziś portale LibraryThing czy Goodreads umożliwiają każdemu Kowalskiemu skatalogowanie prywatnej biblioteki, recenzowanie jej tomów i dyskutowanie z innymi użytkownikami. Prawie za darmo: za dodanie do katalogu więcej niż 200 pozycji trzeba już zapłacić - 10 dol. za dalsze użytkowanie. Podobne internetowe biblioteki powstają zresztą i w innych dziedzinach życia. Radio internetowe Last.fm, MobyGames dla komputerowych graczy, Flixter i Criticker dla kinomanów - to tylko kilka przykładów. Słowo klucz do wszystkich to dziwnie brzmiący neologizm "folksonomia", oznaczający tworzenie katalogów wiedzy przez przypadkowe grupy niezależnych od siebie osób.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.