Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Miód i liść sposobem na fotoradar

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Każda pora roku przynosi pomysły na unikanie mandatów. Aby oszukać fotoradar, polscy kierowcy opanowali "metodę na liścia". Jest prosta i skuteczna.

Numery samochodu są zakrywane liśćmi przyklejanymi miodem do tablicy rejestracyjnej. To w znacznym stopniu utrudnia możliwość identyfikacji sfotografowanego pojazdu. Co więcej, kara za to wykroczenie jest niewielka - od 50 do 100 zł i żadnych punktów karnych.

Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji, przypomina jednak, że są inne metody identyfikacji pojazdów.

- Możliwe jest na przykład odczytanie numerów znajdujących się za szybą samochodu - mówi Sokołowski. - Wtedy kara będzie podwójna: za przekroczenie prędkości i zakrywanie tablic - ostrzega policjant.

Jego zdaniem pomysł z liśćmi, jak wszystkie poprzednie, to przejaw drogowego cwaniactwa, który nie przyjmie się jednak na większą skalę.

- Tym, którzy niegdyś pryskali lakierem tablice, doradzałem, by popryskali włosy swoim żonom i zobaczyli, czy one wyjdą na zdjęciu - żartuje rzecznik.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.