Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezrobotni pomogą usuwać skutki powodzi

1 lipca 2018

Gminy w porozumieniu z urzędami pracy mogą zatrudniać bezrobotnych przy naprawie infrastruktury zniszczonej przez powódź.

Dyrektorzy powiatowych urzędów pracy (PUP) z zalanych terenów czekają na dodatkowe pieniądze z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (MiPS). Dzięki nim skierują bezrobotnych do usuwania skutków powodzi w ramach robót publicznych. Jolanta Fedak, szefowa resortu, przeznaczyła na ten cel 273,7 mln zł. Urząd Pracy w Sandomierzu już wystąpił o 2,5 mln zł, a w Płocku o 2,6 mln zł. Jeżeli je uzyskają, to w przyszłym tygodniu w Sandomierzu rozpocznie pracę przy usuwaniu skutków powodzi 40 bezrobotnych, a od 1 lipca kolejnych 30 (w gminie Dwikozy). Bezrobotni będą zajmować się np. naprawą chodników, usuwaniem worków z piaskiem i innymi pracami mającymi na celu doprowadzenie do porządku infrastruktury komunalnej.

- Do usuwania skutków powodzi planujemy łącznie wysłać 200 bezrobotnych - mówi Jerzy Marian Łatkowski, dyrektor PUP w Sandomierzu.

W Płocku przy pracach porządkowych potrzebnych do pracy będzie nawet 300 bezrobotnych.

- Czekamy na decyzje resortu pracy o przyznaniu dodatkowych środków - mówi Iwona Sierocka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Płocku.

Podkreśla, że bezrobotni będą usuwać skutki powodzi głównie w gminie Słubice, Gąbin, Wyszogród i Słupno.

W ramach robót publicznych mogą pracować tylko bezrobotni, którzy są dłużnikami alimentacyjnymi i będący w szczególnej sytuacji na rynku pracy. Są to na przykład długotrwale bezrobotni, czyli co najmniej od 12 miesięcy, czy po 50 roku życia.

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.