Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Pomoc dla powodzian tonie w informacyjnym chaosie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rząd obiecuje: 20 tys. zł na remont, nowe domy dla powodzian. Na razie nie wiadomo, jak dzielić pomoc

Obietnice gonią obietnice. Premier zapewnia, że pomoc będzie i że będzie jej dużo. Ale tego, kto, kiedy i na co może otrzymać pieniądze, nie wiadomo. Gminy i ośrodki pomocy społecznej bombardowane są pytaniami od powodzian, ale same są zdezorientowane. Wczoraj rano urzędnicy wiedzieli, że oprócz podstawowej pomocy 6 tys. zł gminy będą mogły wypłacać po 20 tys. zł na remont i 100 tys. zł na odbudowę domów.

Po południu Donald Tusk goszczący w Lanckoronie przedstawił kolejny pomysł na pomoc. Zapowiedział, że część domów nie powinna być remontowana i że to rząd postawi ich mieszkańcom nowe. A urzędnicy nie znają odpowiedzi nawet na najprostsze pytania - czy z pomocowej gotówki można kupować sprzęt AGD. Obdzwoniliśmy wczoraj kilkanaście gmin i nikt nie był nam w stanie powiedzieć, na jakich zasadach ma działać program pomocy.

Rząd nie określił np., czy aby otrzymać pieniądze, remont można zaczynać już dziś, czy trzeba poczekać, aż przedstawiciele gmin oszacują wartość zniszczeń. Powodzianie nie wiedzą, czy jeśli rozpoczną teraz remont, mogą liczyć na zwrot jego kosztów. - Zgłoszenia będą u nas przyjmować najprawdopodobniej pracownicy pomocy społecznej i gdy zbierzemy wnioski, przekażemy je wojewodzie - raczej zgaduje, niż twierdzi nieco zdezorientowany Ryszard Patej, skarbnik gminy Krapkowice na Opolszczyźnie. Po chwili przyznaje, że na razie nikt się tym jeszcze nie zajął. - My też nie wiemy, jak ma być dzielona pomoc państwa na cele budowlane - przyznaje Stanisław Guziak, sekretarz gminy Gąbin. Na jej terenie leży zupełnie zalana przez Wisłę wieś Dobrzyków. Gminy wypłacają na razie bez większych problemów podstawowe zapomogi - do 6 tys. zł na rodzinę. Ale także tu jest problem. Rząd obiecał rodzinom, które je otrzymają, 1 tys. zł na dziecko na wyprawkę szkolną. Nie wiadomo jednak, czy ma zostać wypłacony teraz czy dopiero we wrześniu. Na razie zostają ogólne zasady pomocy określone przez MSWiA. Okazuje się, że to za mało.

Artur Grajewicz

Michalina Topolewska

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.