Nabici w SMS-y, czyli kosz towny podatek od marzeń
Nieuczciwi organizatorzy telefonicznych loterii żerują na naiwności i chciwości, bo wśród nas jest wielu chętnych do wygrania samochodów czy komputerów. Rynek usług premium, nie licząc internetu w komórkach, jest wart nawet ponad miliard złotych. Dostawcy już myślą o udoskonaleniu konkursów: zamiast krótkich wiadomości miałyby to być informacje multimedialne bombardujące smartfony
Użytkownicy telefonii komórkowej są coraz częściej naciągani na udział w kosztownych loteriach i konkursach. Miraż pewnej wygranej, socjotechniczne sztuczki, znane twarze w reklamach to przepis na aferę na miarę słynnych dialerów i połączeń na 0700. Tym razem Urząd Komunikacji Elektronicznej może być jednak bardziej stanowczy i zamknąć ten rynek. Pazerność nie popłaca.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.