Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Złe nawyki kierowców

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

PODCZAS KURSU PRAWA JAZDY nie nauczymy się, jak reagować w kryzysowych sytuacjach. A początkujący kierowcy, głównie młode osoby, jeżdżą brawurowo, najczęściej starymi autami

Ustawa, która ma wejść w życie 19 stycznia 2013 r. zakłada, że przez dwa lata od momentu uzyskania uprawnień kierowcy będą objęci specjalnym nadzorem - już po popełnieniu dwóch wykroczeń kierowani będą na kurs reedukacyjny, a po trzecim stracą prawo jazdy.

Jednak według specjalistów to za mało. - Dużym problemem jest to, jakimi samochodami jeżdżą młodzi kierowcy - mówi Tomasz Kuchar, kierowca rajdowy i właściciel Akademii Bezpiecznej Jazdy. Przykład? Kilka dni temu w Warszawie 20-latek prowadzący 17-letnie bmw wpadł w poślizg i wyleciał z zakrętu na ul. Płochocińskiej. Miał sporo szczęścia i przeżył. Ale gdyby jechał np. Toyotą Yaris, pewnie opanowałby auto i do wypadku w ogóle by nie doszło. - BMW ma napęd na tylne koła i na śliskiej nawierzchni w rękach niedoświadczonego kierowcy jest jak odbezpieczony granat - tłumaczy Kuchar. - Początkujący przez rok powinni jeździć autami z przednim napędem i z silnikami o ograniczonej mocy, np. do 80 KM. Później należy ich nauczyć, jak zachowywać się w krytycznych sytuacjach na drodze i dopiero pozwalać wsiadać do mocniejszych aut - dodaje rajdowiec.

Zdaniem fachowców w Polsce należy wprowadzić system szkolenia podobny do austriackiego. Tam rok po zrobieniu prawa jazdy kierowca trafia na obowiązkowy kurs doskonalenia techniki jazdy. Specjaliści uczą go, jak omijać przeszkody, wyprowadzać samochód z poślizgu czy bezpiecznie hamować. U nas cała nauka sprowadza się do jazdy 50 km/h po mieście przez 30 godzin, a chwilę później świeżo upieczony kierowca ma prawo jechać kilkusetkonnym autem 140 km/h po autostradzie. A im więcej i szybciej jeździ, tym pewniej się czuje i tym gorszych nawyków nabiera. Szkoleniowcy zwracają uwagę na cztery takie złe nawyki:

Pozycja za kierownicą - maksymalnie odchylone do tyłu oparcie fotela. Tak, że ledwie można dosięgnąć kierownicy. Idealna pozycja to taka, gdy trzymając łopatki oparte o fotel, można nadgarstek prawej ręki umieścić na szczycie kierownicy, a po wciśnięciu pedału sprzęgła do oporu kolano pozostaje jeszcze lekko ugięte.

Trzymanie kierownicy jedną ręką. Gdy prowadzimy tak auto, szanse na ominięcie obiektu, który nagle znajdzie się przed nami, zmniejszają się o 30 - 40 proc. Prawidłowe jest ułożenie rąk w pozycji "za piętnaście trzecia" lub "za dziesięć druga".

Hamowanie na pół gwizdka. Wiele osób nie potrafi do końca wbić pedału hamulca w podłogę, wydłużając tym samym drogę hamowania dwukrotnie. Częstym błędem jest też zdejmowanie nogi z hamulca, gdy zaczyna działać ABS.

Zła reakcja, gdy przednie koła wpadają w poślizg. Załóżmy, że pokonujemy zakręt w prawo i czujemy, jak przednie koła uciekają na zewnętrzną stronę zakrętu (tzw. podsterowność). Większość osób skręca wtedy kierownicą w prawo i robi rzecz najgorszą z możliwych. Koła ustawione zostają niemal prostopadle do śliskiej nawierzchni i pchają auto w kierunku rowu. W takiej sytuacji należy nieco wyprostować koła, ujmując gazu.

Wchodzące w życie w styczniu 2013 roku przepisy pozwolą usiąść za kierownicą nawet czternastolatkom. Dzięki prawu jazdy kategorii AM będą mogli jeździć mikroautkami o masie do 350 kg, rozpędzającymi się do maksymalnie 45 km/h. Obecnie na europejskim rynku dostępnych jest kilka modeli takich aut. Włoski Grecav oferuje u nas model Sonique. Pojazd ma niestety zaporową cenę - ponad 45 tys. złotych.

Za te pieniądze kierowcy z prawem jazdy kat. B mogą kupić auto kompaktowe. Jednak ważniejszy od budżetu jest rozsądek. Zamiast modelu z mocnym silnikiem lepiej wybrać taki, który ma systemy wspomagające kierowcę w krytycznych sytuacjach.

@RY1@i02/2011/037/i02.2011.037.000.0006.001.jpg@RY2@

Dobre samochody dla młodych kierowców

ABS (Anti-Lock Braking System) - system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania. Droga hamowania na śliskiej nawierzchni jest dwukrotnie krótsza niż samochodu bez tego systemu.

EBD (Electronic Brake Distributor) - układ rozdzielający siłę hamowania na każde z kół oddzielnie. Inne nazewnictwo: EBV - Skoda, Volkswagen.

ESP (Electronic Stabilization Program) - system stabilizacji toru jazdy. Zapobiega wpadnięciu w poślizg, zarzucaniu tyłem pojazdu (nadsterowność) czy wypadaniu przodu auta z zakrętu (podsterowność). Inne nazewnictwo: DSC - BMW, Jaguar, Mazda; VSA - Honda; VSC - Toyota, Lexus.

BAS (Brake Assist System) - układ wspomagania nagłego hamowania. Gdy rozpozna, że kierowca nagle i mocno wcisnął hamulec, maksymalnie zwiększa ciśnienie w układzie hamulcowym.

Inne nazewnictwo: BA - Honda, Toyota; EBA - Ford; HBA - Chevrolet, Fiat, Skoda; EBA - Volvo.

ASR (Acceleration Slip Regulation) - system zapobiegający poślizgowi kół przy przyspieszaniu.

Inne nazewnictwo: DTC - BMW; TCS - Chevrolet, Saab, KIA, Hyundai, Ford, Seat; EDC - Jaguar; TRC - Toyota, Lexus; ASTC - Mitsubishi; TC - Opel, Mazda; VDCS - Subaru; DSTC - Volvo.

LDW, AFIL, LA - układ ostrzegania o opuszczeniu pasa ruchu. Włącza sygnał dźwiękowy, gdy auto np. zjeżdża na pobocze.

LKA - używany w lexusach udoskonalony system LDW. Kamera i radar śledzą linie na drodze i auto samoczynnie utrzymuje się między nimi.

HLA - układ wspomagający ruszanie pod wzniesienia.

CBC - układ stosowany w BMW i jaguarach, wspomagający hamowanie w zakrętach.

ICC - inteligentny tempomat. Utrzymuje prędkość i hamuje, gdy wykryje inne auto.

PCS - system ochrony przedzderzeniowej. Gdy uzna, że inne systemy nie zapobiegną poślizgowi i może dojść do wypadku, zamyka szyby, ustawia fotele, kierownicę i napina pasy bezpieczeństwa, aby zminimalizować skutki kraksy.

Łukasz Bąk

lukasz.bak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.