Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Urodziłaś dziecko, będziesz bez pracy

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Szybko przybywa kobiet, dla których po porodzie nie ma zajęcia

W końcu pierwszego półrocza br. w rejestrach bezrobotnych było prawie 211 tys. kobiet, które nie podjęły zatrudnienia po urodzeniu dziecka. To o ponad 18 tys. więcej niż przed rokiem oraz o ponad 36 tys. więcej niż przed dwoma laty - wynika z danych resortu pracy. Zdaniem ekspertów to nie przypadek, że powrót kobiet na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka jest coraz trudniejszy.

- To między innymi efekt tego, że w Polsce mamy rozpowszechnione umowy na czas określony. Na takiej podstawie pracuje ponad jedna czwarta pracowników. Jesteśmy pod tym względem rekordzistami w Unii Europejskiej - ocenia Jerzy Bartnicki, dyrektor PUP w Kwidzynie.

Dodaje, że często pracodawcy nie odnawiają z kobietami takich kontraktów, bo ich zdaniem po urodzeniu dziecka są mniej dyspozycyjne. Choć obecnie nieodnawianie umów na czas określony to zjawisko szersze, dotyczące nie tylko kobiet. - Nasza gospodarka już hamuje i jest w niej dużo niepewności. Tym bardziej że kryzys w wielu krajach Wspólnoty zadomowił się na dobre i nie wiadomo, kiedy odpuści - twierdzi prof. Zenon Wiśniewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dlatego pracodawcy wolą dawać stałym pracownikom nadgodziny, gdy mają dodatkowe zamówienia, niż przedłużać kontrakty terminowe. Co oznacza, że nie tworzą nowych miejsc pracy.

- Nie obciążałabym winą pracodawców za to, że jest więcej bezrobotnych kobiet, które urodziły dziecko. Bo jest to spowodowane pogarszającą się koniunkturą gospodarczą, a nie złośliwym działaniem przedsiębiorców - podkreśla prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.

Jednak często pozycja kobiet, gdy ubiegają się o pracę po urodzeniu dziecka, jest dużo słabsza. - Kobiety wracające na rynek pracy zawsze miały trudności. Nie tylko ze względu na ewentualną mniejszą dyspozycyjność, ale także w związku z zagrożeniami związanymi ze zwolnieniami lekarskimi. Bo tradycyjnie biorą je u nas raczej kobiety, a nie mężczyźni, gdy dziecko zachoruje - podkreśla prof. Urszula Sztanderska z Uniwersytetu Warszawskiego. Dlatego często, gdy pracodawca ma do wyboru dwie osoby o podobnych kwalifikacjach, to na ogół wybiera mężczyznę, a nie wracającą do pracy matkę.

Eksperci zwracają też uwagę na to, że część kobiet, które stały się matkami, sama rezygnuje z pracy. Jedne dlatego, że nie wyobrażają sobie umieszczenia dziecka w żłobku, bo są przekonane, że odbiłoby się to niekorzystnie na rozwoju niemowlaka czy małego dziecka. Inne obawiają się, że nie poradzą sobie z łączeniem obowiązków rodzinnych z zawodowymi. Tym bardziej że niewiele jest firm, które w tym pomagają, proponując elastyczne godziny pracy, pracę w domu czy na przykład w niepełnym wymiarze. W rejestrach bezrobotnych są też kobiety, które przed urodzeniem dziecka wcześniej nie pracowały. A teraz mimo starań nie mogą znaleźć płatnego zajęcia. Zdaniem ekspertów poprawa sytuacji na rynku pracy nastąpi dopiero wtedy, gdy gospodarka będzie szybko rosła. Może to być jednak odległa przyszłość.

@RY1@i02/2012/161/i02.2012.161.00000050d.803.jpg@RY2@

Bezrobotne kobiety, które nie podjęły zatrudnienia po urodzeniu dziecka*

Janusz Kowalski

janusz.kowalski4@infor.pl

Ograniczona gwarancja powrotu do firmy

@RY1@i02/2012/161/i02.2012.161.00000050d.804.jpg@RY2@

Patrycja Zawirska, radca prawny, partner w kancelarii Raczkowski i Wspólnicy

Z faktu powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim nie wynika szczególna ochrona przed zwolnieniem. Pracownica może ją uzyskać, jeżeli złoży wniosek o urlop wychowawczy lub o obniżenie wymiaru czasu pracy w związku z uprawnieniem do tego urlopu.

Z zakończeniem urlopu macierzyńskiego wiąże się natomiast ograniczona gwarancja powrotu do firmy. Zgodnie z art. 1832 kodeksu pracy pracodawca jest zobowiązany dopuścić pracownicę do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym lub innym, odpowiadającym jej kwalifikacjom, za wynagrodzeniem, jakie otrzymywałaby, gdyby nie korzystała z urlopu. Niemożliwość dopuszczenia na dotychczasowe stanowisko zachodzi przede wszystkim w przypadku jego likwidacji.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.