Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Dożywotnia prowizja za wywalczoną rentę

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dwa w jednym: działalność agencyjna i kancelaria odszkodowawcza

Kancelarie odszkodowawcze zarabiają nie tylko na zdobyciu dla klienta jednorazowego świadczenia. Czasami przez lata mają zagwarantowaną stałą prowizję za uzyskanie dla poszkodowanego renty.

- Moi rodzice zginęli w wypadku samochodowym, ja trafiłam do szpitala - wspomina 15-letnia Lucyna. - Tam odnalazł mnie człowiek, który wręczył wizytówkę i obiecał pomoc. Dopiero po wszystkim okazało się, że owszem - świadczenie po rodzicach dostałam, ale kancelarii muszę co miesiąc płacić 300 zł - dodaje.

Takie przypadki nie są obce rzecznikowi ubezpieczonych. - Wiemy o sprawach, w których kancelaria wywalczyła u ubezpieczyciela rentę dla sieroty za rodziców zmarłych w wyniku wypadku lub podwyższenie dożywotniego świadczenia dla osoby, która została inwalidą i pobiera prowizję od wypłacanych co miesiąc świadczeń - wyjaśnia Paweł Wawszczak z Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Taki sposób ustalania prowizji budzi wątpliwości.

- Poszkodowani skarżą się, że nie mieli świadomości, iż przez lata będą musieli płacić od tych wypłat prowizję. Często jest i tak, że podpisali umowę, w której było to zaznaczone, ale jej nie przeczytali - dodaje.

Niestety rzecznik ubezpieczonych, mimo trafiających do niego skarg na działalność kancelarii i wysokość pobieranych prowizji, niewiele może zrobić. - Jestem świadomy, że prowizja sięgająca 20 czy 30 proc. odszkodowania plus VAT może być trudna do zaakceptowania, w szczególności gdy poszkodowany po wypadku znalazł się w tragicznej sytuacji finansowej - zaznacza Wawszczak. - My jednak nie mamy kompetencji nadzorczych nad działalnością kancelarii, zresztą nikt ich nie ma, możemy więc jedynie przedstawiać własne oceny w tej sprawie - dodaje. Zastrzega jednocześnie, że w wielu sprawach wyłącznie dzięki kancelariom odszkodowawczym poszkodowani uzyskali świadczenia w należnej im wysokości.

Wątpliwości budzą też sytuacje, w których agencja sprzedaje ubezpieczenia towarzystw i jednocześnie oferuje swoją pomoc przy uzyskiwaniu odszkodowań. Taką praktykę stosuje np. firma Najtańsze Ubezpieczenia z Otwocka. - Sprzedajemy polisy 14 towarzystw przez internet i w agencjach, to jest nasza podstawowa działalność, ale klientom, którzy nie radzą sobie z zebraniem dokumentacji po szkodzie, jesteśmy gotowi pomóc - zapewnia Wojciech Siedlanowski, doradca ubezpieczeniowy NU. - Jesteśmy też gotowi reprezentować poszkodowanych przed ubezpieczycielem, jeśli on sobie tego zażyczy - dodaje.

Na pytanie o koszt takiej reprezentacji Siedlanowski odpowiada, że jest ona darmowa. Polska Izba Ubezpieczeń uważa jednak, że i tak jest to działanie nieetyczne. - Agent występujący w podwójnej roli działa ze szkodą zarówno dla zakładu ubezpieczeń, który reprezentuje, jak i wobec klienta - wyjaśnia Marcin Tarczyński, analityk PIU. - Jest to przykład konfliktu interesów. Narusza tym zasady dobrych praktyk ubezpieczeniowych - dodaje.

Radosław Kamiński, dyrektor departamentu prawnego Allianz Polska, uważa, że łączenie działalności agencyjnej z rolą kancelarii odszkodowawczej stanowi złamanie tajemnicy ubezpieczeniowej oraz zasad dostępu do danych osobowych klientów. - W mojej ocenie występuje też problem dotyczący lojalności takich osób w informowaniu o treści umowy i wynikających z niej uprawnieniach - twierdzi Kamiński.

Co w tej sytuacji mogą zrobić ubezpieczyciele? - Niewiele, mamy związane ręce, ponieważ polskie prawo nie zakazuje tego typu praktyk - tłumaczy przedstawiciel jednego z zakładów. W ocenie Wawszczaka sytuację mogłoby poprawić ustawowe uregulowanie działalności kancelarii odszkodowawczych.

- Jak na razie od kilku lat trwają dyskusje o kształcie przyszłej ustawy, jednakże otrzymaliśmy informację, że nadzoru nad działalnością kancelarii nie chcą się podjąć ani KNF, ani minister finansów - wyjaśnia Wawszczak.

Prowizje nierzadko sięgają 20-30 proc. odszkodowania

@RY1@i02/2013/234/i02.2013.234.000001200.803.jpg@RY2@

Świadczenia z polis na życie wypłacane przez zakłady ubezpieczeń

Elżbieta Glapiak

elzbieta.glapiak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.