Dziennik Gazeta Prawana logo

Seksmisja 2, czyli na ratunek mężczyznom

29 czerwca 2018

Nawet feministki zaczynają się pochylać nad losem panów. Poprawność polityczna? A może rzeczywiście to oni są teraz słabszą płcią?

Premier Donald Tusk pewnie chciał dobrze. Miał zamiar wspierać kobiety i swoim przykładem pokazać, że należy im się silna pozycja na rynku pracy. Kiedy więc zarządził, że choć tak w Wigilię, jak i w sylwestra odbędą się posiedzenia Rady Ministrów, to z obowiązku stawienia się na nie zwolnił kobiety sprawujące urząd ministra. Bo przecież wiadomo: zapewne to one odpowiadają w domach za przygotowanie świąt, a i same muszą wyszykować się na wieczorne spotkania. Gest miał być szarmancki i profeministyczny. Ale odczytano go zgoła inaczej: Tusk faworyzuje kobiety, czyli tym samym dyskryminuje mężczyzn - obśmiali go polityczni komentatorzy.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.