Sąd pod sąd. Ludowy
My tu zrobimy polski Majdan, otoczymy sąd i go zdobędziemy - zapowiada Adam Słomka, lider miasteczka namiotowego, które rozstawiło się pod Sądem Najwyższym. Z częścią jego postulatów zgadzają się nawet... sędziowie
Zygmunt Miernik zgłosił się na ochotnika. Nie on jeden. Na spotkaniu Konfederacji Polski Niepodległej - Niezłomni, gdzie planowano akcję, chętnych ponoć było więcej. W końcu padło na 60-latka z Zagłębia. Właśnie dlatego to on rzucił trzy lata temu tortem w sędzię, która orzekała w procesie Czesława Kiszczaka oskarżonego o przyczynienie się do śmierci górników w kopalni Wujek. Nieżyjący już generał do więzienia nigdy nie trafił. Za to Zygmunt Miernik za rzut tortem za kratami musi spędzić 10 miesięcy. Właściwie zostało mu osiem, bo prawie dwa przesiedział. W celi wieloosobowej. Najpierw został skazany na dwa miesiące. Apelował i wyższa instancja podwyższyła wyrok do prawie roku bezwzględnego pozbawienia wolności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.